Pokazywanie postów oznaczonych etykietą home decor. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą home decor. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 24 marca 2020

Wielkanocna dekoracja handmade - wiszące jajka z efektem omszonego kamienia

Dzisiaj mamy dla Was filmik, w którym pokazujemy jak możecie wykonać prostą, ale bardzo efektowną, wiszącą dekorację wielkanocną handmade na bazie jajek akrylowych wystylizowanych z bardzo naturalnie wyglądającym efektem omszonego kamienia :) Wnętrze akrylowych jajek wypełniamy tym co nam się najbardziej podoba (mogą to  być kwiatki, miniaturowe kurczaczki lub po prostu naturalistyczne elementy dekoracyjne w postaci sizalu, suszonego mchu, drobnych gałązek itp.), zaś na części ich powierzchni tworzymy za pomocą pasty strukturalnej i farb wspomniany wyżej kamienny efekt, pozostałą część pozostawiając nietkniętą. Kilka takich jajek zawieszamy na znalezionej podczas spaceru po parku gałęzi, dekorujemy ją kępkami suszonego mchu lub barwionego chrobotka i papierowymi kwiatami. Gotowe - można wieszać :) Więcej na filmie!




 Życzymy spokojnego czasu, a jeżeli zainspiruje Was nasz film, to podzielcie się w komentarzu swoją wariacją na jego temat :)



poniedziałek, 12 października 2015

Słój na skarby - metamorfoza zwykłego słoika - złocenia krok po kroku

Kupiłam kiedyś fajne, duże słoje na weki. Jako, że kucharka ze mnie marna to słoje służą mi do innych celów. Przechowuję w nich przeróżne, kreatywne skarby. Postanowiłam wreszcie zmienić ich 'wekowy' wygląd. Dzisiaj pierwsza odsłona metamorfozy - na początek ozłociłam szklane wieko dodając mu uchwyt.





Wieko oraz drewniany uchwyt meblowy pomalowałam białym podkładem. Przed malowaniem szkło zmatowiłam papierem ściernym, aby zwiększyć przyczepność podkładu.




Uchwyt przykleiłam do wieka za pomocą niezawodnego kleju Magic.



Kolejny krok to pomalowanie całości brązową farbą jako baza pod złocenia. Gdy farba wyschła naniosłam na wieko klej do złoceń.
Klej jest mlecznobiały, w trakcie schnięcia staje się przeźroczysty. Czekamy więc, aż zniknie całkowicie mleczny nalot. Czym dłużej klej schnie tym staje się bardziej lepki - wystarczy dotknąć powierzchni i palec delikatnie się 'przylepi'. Polecam trzymać się wytycznych z etykiety i pilnować czasu oczekiwania na 'schnięcie', ponieważ klej można przesuszyć i straci wtedy właściwości lepiące.
Pomalowany przedmiot pozostawiamy do naturalnego wyschnięcia! Nie przyspieszamy procesu schnięcia suszarką!



Po ok. 30 minutach zaczęłam przyklejać folię złotą w płatkach, która momentalnie przylega do miejsca, gdzie został położony klej. Nadmiar folii usuwamy delikatnie miękkim pędzelkiem lub bawełnianą szmatką.



Blask złota złamałam strukturalną pastą satynową w kolorze Jaspis.




Za pomocą szczoteczki do zębów zrobiłam mnóstwo kropek i zabezpieczyłam wieko lakierem do złoceń.


I gotowe! Słój zmienił swój charakter. Kusi mnie teraz bardzo dolna część - jest za bardzo.....szklana :)



Pozdrawiam serdecznie
Ania Korszewska

http://annakorszewska.blogspot.com/