Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tkaniny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tkaniny. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 22 grudnia 2016

Sowa prezent schowa :)

Najwyższy czas zacząć pakować prezenty! A ja dzisiaj Wam pokażę mój sposób :) 

Ze zwykłych, bawełnianych torebek można wyczarować cuda. Decoupage, malowanie, doszywanie, wyklejanie, stemplowanie... 

Tym razem postanowiłam użyć maszyny do szycia, a żeby sobie nieco ułatwić życie, to co sprawiło największą trudność (przyszycie całego motywu do gotowej torebki) przykleiłam pastą żelową. Na dobrą sprawę, cały motyw można skleić, dlatego jeśli nie mamy maszyny, nie mamy czym się przejmować.


Oczka sowy wypełniłam czarną perełką w płynie, której nadałam kontur brokatową konturówką. Ponieważ filc jest dość chłonny, można nałożyć najpierw cienką warstwę perełek lub pasty żelowej, a po ich wyschnięciu nałożyć właściwą ilość perełek. Konturówka nie wchłania się w filc, dlatego nie musimy przygotowywać pod nią materiału.


Dziubek, to też sprawa perełek w płynie, tym razem złotych. Nóżki zaś brązowych :) Złote wzory na brzuszku i skrzydełkach zrobiłam złotą konturówką brokatową.


Może teraz uszyjemy choinki? Albo elfy?

Pozdrawiam Was ciepło i życzę Wesołych Świąt!






wtorek, 13 września 2016

Nowe kolory zwykłych tkanin

Jakiś czas temu na naszym facebooku pokazywaliśmy Wam barwniki do tkanin, które zawitały w naszym sklepie. Postanowiłam je wypróbować, jak tylko nadarzy się okazja :) I nadarzyła się jakiś czas temu, a dziś postanowiłam pokazać Wam efekt moich zabaw w projektanta tkanin.

Dół woreczka pozwiązywałam gumkami recepturkami i zanurzyłam w roztworze  wybranego barwnika. Gdy nabrał już trochę koloru, zanurzałam głębiej i głębiej. Następnie ściągnęłam gumki i zanurzyłam jeszcze na kilka chwil, żeby wyeliminować zbyt duży kontrast pomiędzy intensywnym kolorem barwnika a surówką bawełnianą. Górę postanowiłam zabarwić w sposób naturalny, ale postępując tak samo - gdy tkanina nabrała koloru zanurzałam ją trochę bardziej, aż doszłam do nakładania się ze sobą różu i żółci.


Gdy całość wyschła, przez szablon nałożyłam farbę do tkanin - wymieszałam kolor biały, czarny i brązowy. Z kolorami farb możemy sobie nieco ułatwić sprawę. Nie musimy mieszać farb ze sobą, jeśli mamy interesujący nas kolor w postaci farby akrylowej. Wówczas, wystarczy wymieszać trochę farby z medium do tkanin i mamy pewność, że uzyskamy taką barwę na jaką liczyliśmy. Poza tym, możemy ten zabieg z łatwością powtórzyć, co nie jest już takie proste w przypadku mieszania kilku kolorów farb.


Pod szablonem przybiłam stempel z ptaszkiem i pokolorowałam go, tym razem mgiełkami nakładanymi za pomocą pędzelka. Użyłam ich też do pochlapania całego woreczka. 
Kontury szablonu i stempla poprawiłam cienkim markerem
Na koniec pozostało już tylko dołożenie niezliczonej ilości kwiatów i liczby 18 - torebka powędrowała jako opakowanie do osiemntastkowego prezentu :)


Ze sklepu Stonogi.pl użyłam:

Pozdrawiam Was ciepło!