Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pasty satynowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pasty satynowe. Pokaż wszystkie posty

środa, 21 października 2020

Jesienna tabliczka z pastami, brokatem i papierem do scrapbookingu

 Witajcie!

Dzisiaj kolejny post w jesiennym klimacie i kolejna ozdóbka do domu, pracy, a może nawet pracowni. Tym razem padło na tabliczkę.

Jako bazę użyłam drewnianą deseczkę znalezioną pośród drewna do decoupage, którą przemalowałam bejcą. Tak samo postąpiłam z ramką w kształcie polaroidu. Przybrudziłam ją delikatnie pastami satynowymi w kolorach amber i nephrite, aby nadać troszkę leśnego klimatu.

Następnie jako tło pod kompozycję wykorzystałam papiery UHK Gallery z kolekcji Ginger Girl, które ozdobnie przewiązałam cienkim sznurkiem jutowym. Tak przygotowaną bazę pochlapałam akrylową farbą do decoupage w kolorze kremowym. 

Do wypełnienia polaroidu wykorzystałam tagi z bardzo jesiennymi grafikami. Jeden podkleiłam pod polaroid, a drugi na ramkę dzięki czemu uzyskałam przestrzenny efekt. Tradycyjnie już pod kompozycję dodałam troszkę sizalu i mchu chrobotka. Do tego odrobina błysku w postaci brokatu i cekinów, wstążka vintage i kilka czarnych perełek i praca gotowa!

Poniżej podsyłam Wam link do zapisu z transmisji na żywo podczas, której krok po kroku pokazałam w jaki sposób wykonać ową zawieszkę :)

 [-> KURS KROK PO KROKU <-]

Do wykonania projektu użyłam:

 

deska drewnia - baza do decoupageramka ze sklejkiNapis ze sklejki Home sweet homePApier do scrapbookingu UHK Gallery, Ginger Girl ImpressionsPApier do scrapbookingu UHK Gallery, Ginger Girl GoldSatynowa pasta strukturalna Daily Art, nefryt
Satynowa pasta strukturalna Daily Art, bursztynBejca do drewna, brązowaFarba kredowa Daily Art, kość słoniowaGesso białeMedium żelowe, żelmedium matowePerełki w płynie, czarne
Cekiny złoteSznurek jutowy świetny do dekorowaniaWstążka vintage, bordowa - gnieciuszek

Pozdrawiam i życzę miłego dnia :)





 

środa, 1 lutego 2017

Lampion z mchem :D


Postanowiłam zrobić "wietrzenie magazynu" :P czyli wykorzystać kończące się preparaty - do ostatniej kropelki i ziarenka . No i wyszedł lampion! Oj, dużo 'resztek' wykorzystałam, nawet mech! :D

Najpierw szkło pomalowałam farbą z efektem szronu i pokryłam pastą brokatową. Dolną połowę okleiłam ażurową tkaniną za pomocą medium żelowego. Stopka okraszona jest mieszanką past strukturalnych, uniwersalnej i śniegowej oraz gazy. Gdy wszystko wyschło przyszedł czas na najlepszą zabawę czyli malowanie i ciapanie pastami satynowymi.

Przy okazji wpadł mi w ręce mech :D Czemu nie? Okleiłam podstawę czary suchym mchem i pomalowałam pastą satynową. Efekt świetny, polecam!



Na koniec "popękało szkło" czyli wykorzystałam spękania crackle dwuskładnikowe :) Spękania wypełniałam perłową porporiną oraz podkreśliłam nią wszelkie wypukłości. Do malowania zmieszałam ją klejem. Ten niebieski połysk powstał dzięki porporinie. 




Pomieszałam, zmalowałam! :) Mam nadzieję, że również zainspirowałam do szaleństw mixed-mediowych.
Pozdrawiam serdecznie
Ania Korszewska