Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwiaty papierowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwiaty papierowe. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 26 lutego 2018

Exploding box z ręcznie wykonanym tortem 3D

Witajcie Kochani :)
Dzisiaj przygotowałam dla Was exploding box z lekko ukwieconym 
i własnoręcznie wykonanym tortem. Jeśli nie wiecie jak stworzyć taki papierowy 
torcik 3D to zapraszam  TUTAJ  Do jego wykonania potrzebny jest tak naprawdę tylko 
papier i klej. Świetnie nadają się jasne i delikatne papiery do scrapbookingu
lub po prostu biały zwykły jak w przypadku mojego. Bardzo pomogą Wam
 w wykonaniu również wykrojniki. Całość ozdabiamy kwiatkami z papieru i drobnymi koralikami i gotowe.








poniedziałek, 17 marca 2014

Obrazek z dziewczynką - decoupage w stylu vintage - kurs krok po kroku.

Obrazek vintage - kurs decoupage z elementami postarzania


W ubiegły weekend pogoda nas nie rozpieszczała i nie zachęcała do wiosennych spacerów. Z czystym sumieniem mogłam poświęcić godzinkę na stworzenie romantycznego obrazka, a "po drodze" sfotografować dla Was kolejne etapy jego powstawania :) Chciałabym Wam pokazać kilka prostych zabiegów, które sprawiają, że zwykła drewniana ramka staje się bardziej interesująca.


Wybrałam kwadratową drewnianą ramkę, pomalowałam ją bejcą, a potem biała farbą. *** Tu przyznam się do błędu :) Jeżeli chcecie tak jak ja, zrobić obrazek dość szybko - po pomalowaniu bejcą pomalujcie całość cienko matowym lakierem, a dopiero potem farbą. Ja o tym zapomniałam i w rezultacie świeża bejca zabarwiła nieco mój obrazek na lekko różowy kolor. Ostatecznie efekt zaakceptowałam - ale nie był on zamierzony.
Jak widzicie, nie malowałam szczególnie starannie, celowo pozostawiałam niedomalowane miejsca; w zagłębieniach przy obramowaniu przeciągnęłam pędzlem  szarym kolorem.


Następnie środek pokryłam ponownie biała farbą przy pomocy gąbki, pozostawiając widoczny szary kolor wokół obramowania (jak widzicie używam zwykłych kuchennych gąbek, co prawda brudzę przy tym ręce, ale wydają mi się wygodniejsze i są oczywiście tańsze niż te fachowe).


Po wyschnięciu obrazek przetarłam papierem ściernym - teraz nabrał bardzo "starego" wyglądu. Z wybranej serwetki vintage wydarłam motyw dziewczynki i przykleiłam klejem do decoupage. Mój sposób na klejenie - klej pod spód, na to serwetka, mocno ją dociskam i dopiero wtedy smaruję klejem po wierzchu.


Tak wyglądał obrazek po przyklejeniu motywu. Wyraźnie widać, gdzie kończy się serwetka, a przecież nie o to nam chodzi.


Aby dobrze wtopić postać dziewczynki w tło, wyrównałam kolor na krawędziach serwetki gąbeczką i biała farbą. W sumie już na tym etapie obrazek wyglądał nieźle, ale postanowiłam go urozmaicić dodatkowymi efektami.


Najpierw przy pomocy stempla i tuszu pigmentowego dodałam w tle wzór pisma. Miękki stempel silikonowy przyciskałam bezpośrednio palcami (bez użycia specjalnego bloczka), co spowodowało, że mój wzór odbił się niedokładnie i miejscami był zatarty - efekt jak najbardziej zamierzony.


Nie obeszło się też bez moich ulubionych białych kropeczek. Zrobiłam je maczając pędzel w rozwodnionej farbie i uderzając w niego palcami nad obrazkiem tak, aby farba się rozpryskiwała.


Na koniec przykleiłam dekorację z wygrzebanych w szufladzie papierowych kwiatków. Aby kwiatki trochę ujednolicić i "postarzyć" posmarowałam je po wierzchu najpierw szarą, a potem biała farbą.

I voila - praca skończona. Mój słodki, romantyczny obrazek mógł zakwitnąć wiosennie na półce nad kominkiem. Mam nadzieję, że mój kursik jest w miarę czytelny i się Wam spodobał :)

Pozdrawiam Was seredecznie

http://retrodrobiazgi.blogspot.com/

poniedziałek, 15 kwietnia 2013

Prosty exploding box - gdy potrzebujesz szybko i elegancko zapakować drobny upominek


Pudełko potrzebne było jako opakowanie na prezent. Ozdobiłam więc tekturową bazę exploding boxa  papierami Galerii Papieru "Aż nastanie świt", z domieszką bordowej czerwieni dla ożywienia. Wykorzystałam całe mnóstwo wykrojników - listkowy, motylkowy, taki z zawijasami. Poza tym  papierowe kwiatki, dziurkacz Doily Lace, perełki w płynie, no i oczywiście nieodzowny klej Magic ;)

Środek pudełka wyglądał tak:



W pudełeczku było kolejne pudełko (zrobione przeze mnie od podstaw) z zawartością, a dwie kieszonki na bokach  też nie były puste przy wręczaniu ;)


 Tak wyglądało wieczko wewnętrznego pudełka  w przybliżeniu:


 A tu można podejrzeć zawartość:


Na zakończenie jeszcze raz zamknięte, z nieco innej perspektywy:


Do pudełka dołączona była karteczka:


pozdrawiam,
coco.nut